Z wstępnych prognoz rządowych wynika, że marcowa waloryzacja w 2027 r. będzie wyraźnie niższa niż w ostatnich latach, gdy seniorzy korzystali z wysokiej inflacji i dużych podwyżek świadczeń. Według rządowych prognoz – jak podaje Gazeta Prawna – emerytura po waloryzacji od 1 marca 2027 r. może wzrosnąć o około 3,18 proc.
Prognozowana podwyżka: 63 zł brutto miesięcznie
Dziś najniższa emerytura wynosi 1978,49 zł brutto (1800,43 zł na rękę). Przy waloryzacji na poziomie 3,18 proc. wzrosłaby do około 2041,60 zł brutto. Oznaczałoby to podwyżkę o nieco ponad 63 zł brutto miesięcznie, czyli około 57 zł netto.
Na ostateczną wysokość świadczeń wpływ mają dwa główne czynniki zapisane w ustawie. Pierwszy to inflacja dla gospodarstw emeryckich, drugi – część realnego wzrostu wynagrodzeń.
Obecnie rząd zakłada średnioroczną inflację w 2026 roku na poziomie 2,5 proc. oraz realny wzrost płac o 3,4 proc. Do wskaźnika waloryzacji dolicza się co najmniej 20 proc. wzrostu wynagrodzeń. To właśnie z tych danych wynika prognozowane 3,18 proc. podwyżki.
Niewielki wzrost minimalnej emerytury wpłynie na wysokość 13 emerytury, która przysługuje wszystkim emerytom i rencistom.
W Sejmie jest projekt waloryzacji kwotowo-procentowej
Rząd może jednak zdecydować o korzystniejszym rozwiązaniu dla seniorów. W Sejmie nadal znajduje się projekt waloryzacji kwotowo-procentowej, która gwarantowałaby minimalną podwyżkę dla każdego emeryta. Na razie nie wiadomo jednak, czy takie przepisy zostaną przyjęte.
Dla emerytów oznacza to jedno – w 2027 r. świadczenia wzrosną, ale tempo podwyżek będzie wolniejsze. Ostateczne kwoty poznamy pod koniec lutego, gdy GUS poda finalne dane potrzebne do wyliczenia wskaźnika waloryzacji.





Komentarze