Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 11 maja 2026 13:36

Bat na szarlatanów. Akcja zaczęło się od „leku” na autyzm

Każdy, kto padł ofiarą medycznych „cudów” szarlatanów, może teraz o tym opowiedzieć. Anonimowo. Za pośrednictwem strony ofiaraszarlatana.pl.

To ułatwi pracę służbom w ściganiu pseudoterapeutów, którą często utrudnia brak dowodów.

Przyglądamy się osobom, które żerują na chorobie innych

„Za projektem stoi Stowarzyszenie Pravda – niezależna organizacja, która zajmuje się rzetelnym dziennikarstwem i edukacją medialną – czytamy na stronie ofiaraszarlatana.pl. – Naszą misją jest promowanie prawdziwych informacji w przestrzeni publicznej i wyposażanie ludzi w narzędzia do krytycznego myślenia.

Weryfikujemy fakty, opisujemy mechanizmy dezinformacji i przyglądamy się osobom, które żerują na zaufaniu odbiorców”.

Ofiary „cudownych” terapii często milczą

Zgłoszenia na platformę można przesyłać anonimowo. Do formularza można też dołączyć zdjęcia, dokumenty PDF i zrzutu ekranu, które mogą pomóc w udokumentowaniu sprawy.

„Sprawy szarlatanerii medycznej są dla organów ścigania uciążliwe – wymagają konkretnych poszkodowanych, transakcji i szkody zdrowotnej. Jej ofiary często jednak milczą. Ze wstydu, z bezradności, czasem dlatego, że nie wiedzą, gdzie mogłyby się udać” – czytamy na X. 

Twórcy strony ofiaraszarlatana.pl zapewniają, że nie będą ujawniać tożsamości zgłaszających ani żadnych informacji, które mogłyby je zidentyfikować.

Platforma – podkreśla Stowarzyszenie Pravda – nie zastępuje jednak zawiadomienia organów ścigania. W przypadku podejrzenia przestępstwa należy zgłosić sprawę policji lub prokuraturze.

Woda plazmowa „lekiem” na autyzm 

„Historia, która do tego doprowadziła, jest dość konkretna: po raz pierwszy w historii Pravdy zeznawaliśmy na policji. Podmiot sprawy: sprzedawca tzw. wody plazmowanej, którą promuje się jako „lek” na autyzm” – czytamy na X.

„Chociaż na komisariacie Pani Komendant wysłuchała nas uważnie, wyrażając chęć pomocy, to dowiedzieliśmy się jednocześnie, że mimo dobrej woli w tej kwestii policji wciąż wiele brakuje. Brakuje ludzi, dowodów oraz formalnych narzędzi, którymi można by się sensownie zająć tym typem przestępczości”.

Żeby zebrać materiał dowodowy, członkowie Pravdy z prywatnych środków kupili 6 litrów wody plazmowanej (w atrakcyjnej cenie 365 złotych, czyli 60 złotych za litr). 

Jak wyjaśniają: „Potrzebowaliśmy realnego, namacalnego dowodu – produktu, opakowania, faktury, ścieżki sprzedażowej. Bez tego rozmowa z policją zostaje na poziomie „ktoś, coś, gdzieś”.

Lex szarlatan jeszcze w tym roku

Przypomnijmy przy okazji, że trwają prace nad lex szarlatan, czyli projektem zmieniającym ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Przeszedł on już przez konsultacje publiczne i został przyjęty przez Stały Komitet Rady Ministrów. Teraz oczekuje na finalne przyjęcie przez rząd i skierowanie do Sejmu.

Rząd planuje, aby nowe przepisy zaczęły obowiązywać jeszcze w tym roku. 

Nowe prawo ma na celu ochronę pacjentów przed znachorami i niebezpiecznymi metodami leczenia, które nie mają oparcia w nauce.

Rzecznik Praw Pacjenta (RPP) zyska narzędzia do nakładania kar finansowych (do miliona złotych) na osoby podszywające się pod personel medyczny lub szerzące dezinformację medyczną.


Podziel się
Oceń

Komentarze