Prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosił ważną zmianę w doktrynie obronnej Francji. Zapowiedział rozszerzenie programu odstraszania jądrowego na 8 krajów europejskich, w tym Polską. To odpowiedź Francuzów na rosnące zagrożenie ze strony Rosji i niepewność co do zaangażowania Stanów Zjednoczonych w obronę Europy.
Oznacza to, że Polska miałaby zostać objęta „parasolem nuklearnym”.
Na tę propozycje premier Donald Tusk odpowiedziała na X: „Polska prowadzi rozmowy z Francją i grupą najbliższych europejskich sojuszników w sprawie zaawansowanego programu odstraszania nuklearnego. Zbroimy się z przyjaciółmi, aby wrogowie nie ośmielili się nas zaatakować”.
Jak Polacy oceniają „atomową” decyzję rządu?
Trzy punkty widzenia
Czy Polska powinna pozyskać broń jądrową? To pytanie zadał Polakom IBRiS w sondażu dla Radia ZET.
Połowa ankietowanych – 50,9 proc. – popiera starania o pozyskanie tego rodzaju broni dla naszej armii. Z tej grupy opcję „zdecydowanie tak” poprało 20,9 proc. badanych, a „raczej tak” – 30 proc.
Na drugim biegunie są przeciwnicy tego projektu. 38,6 proc. spośród nich uważa, że to nie jest dobry pomysł. Przy czym „zdecydowanie nie” powiedziało 15,1 proc., a „raczej nie” – 23,5 proc.
Zdania na ten temat nie ma 10,5 proc. uczestników badania.
Największe poparcie wyrazili wyborcy Konfederacji
Poparcie dla atomowego pomysłu rządu – jak wynika z sondażu IBRiS – dla Radia Zet wiąże się m.in. z poglądami politycznymi respondentów. Przełóżmy to na język konkretu.
Otóż pozyskanie broni atomowej dla naszej armii najbardziej popierają wyborcy Konfederacji (79 proc.) i PiS (65 proc.). Kolejni w tym rankingu poparcia są wyborcy Nowej Lewicy (54 proc.).
Wśród wyborców Trzeciej Drogi (w ostatnich wyborach tworzyli ją PSL i Polska 2050) ponad połowa (56 proc.) jest przeciwko.
Najniższe jednak poparcie atomowy projekt rządu ma wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej. Przeciw jest 51 proc. badanych. Popiera go tylko 35 proc.





Komentarze