Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 kwietnia 2026 17:59

Sondaż prezydencki. Kandydatów dzieli minimalna różnica głosów

Kto mógłby zostać prezydentem, gdyby wybory odbyły się teraz? W drugiej turze spotkałoby się dwóch kandydatów ze zbliżonymi wynikami.

Co więcej, obaj mają także wyniki znacznie wyższe od pozostałych polityków – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Ogólnopolską Grupę Badawczą.

Ich dwóch i długo nic

W pierwszej turze wyborów – gdyby odbyła się teraz – na obecnego prezydenta zagłosowałoby 37,7 proc. ankietowanych. Tuż za nim ze zbliżonym wynikiem znalazłby się 37,1 proc. znalazłby się Radosław Sikorski, wicepremier i szef MSZ.

Trzeci wynik – 6,2 proc. głosów – zdobyłby Grzegorz Braun, a czwarty z wynikiem 6,1 proc. Sławomir Mentzen.

Pozostali ujęci w sondażu politycy zdobyliby:

  • Adrian Zandberg – 5,8 proc.,
  • Władysław Kosiniak-Kamysz – 3,5 proc.,
  • Magdalena Biejat – 2,9 proc.,
  • Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz – 0,7 proc.

Minimalna przewaga

W drugiej turze zmierzyliby się ze sobą Karol Nawrocki i Radosław Sikorski. W głosowaniu ten pierwszy uzyskałby minimalną przewagę, zdobywając 49,08 proc. głosów.

Radosław Sikorski uzyskałby 48,4 proc. wskazań ankietowanych. 

Opcję „nie wiem” wskazało 2,52 proc. badanych.


Podziel się
Oceń

Komentarze